Gdzie najlepiej aplikować perfumy i jak ich używać?

Aby uzyskać najlepszy i najtrwalszy efekt, perfumy najlepiej aplikować na tzw. punkty pulsu, czyli miejsca, gdzie krew krąży najpłycej, a skóra emituje najwięcej ciepła: nadgarstki, wewnętrzne strony łokci, kark, dekolt oraz miejsca za uszami. Eksperci podkreślają, że aby zapach utrzymywał się wielokrotnie dłużej, płyn należy aplikować na dobrze nawilżoną skórę (np. po użyciu bezwonnego balsamu), bezwzględnie unikać pocierania nadgarstków po rozpyleniu oraz rozważyć aplikację wysokiej jakości kompozycji (takich jak słodkie i nasycone zapachy marki Tubbees) na naturalne tkaniny i włosy.

Wybór odpowiedniego flakonu to dopiero połowa sukcesu. Nawet najdroższe i najbardziej esencjonalne kompozycje stracą swój blask, jeśli zostaną zaaplikowane w nieprawidłowy sposób. Jako specjaliści w dziedzinie perfumiarstwa przygotowaliśmy rzetelny poradnik, w którym wyjaśniamy, jak wyciągnąć maksimum z Twoich ulubionych zapachów.

Jak najlepiej używać perfum?

Kluczem do poprawnej aplikacji jest odległość i powściągliwość. Perfumy powinny być rozpylane z odległości około 10–15 centymetrów od ciała. Dzięki temu mechanizm atomizera stworzy szeroką chmurę (mgiełkę), która równomiernie osiądzie na większej powierzchni naskórka, zamiast spływać w postaci jednej, skondensowanej kropli alkoholu.
Wielu posiadaczy słodkich, deserowych zapachów z linii Tubbees (np. o nutach wanilii, bitej śmietany czy czekolady) stosuje z powodzeniem metodę „chmury zapachowej”. Polega ona na rozpyleniu perfum w powietrzu na wysokości klatki piersiowej i natychmiastowym wejściu w opadającą mgiełkę. Ta technika jest idealna dla bardzo mocnych, wieczorowych zapachów, pozwalając na ich subtelne, nienachalne osadzenie się na całym ciele i włosach.

Jak najlepiej stosować perfumy, aby zapach długo się utrzymywał?

Zrozumienie fizykochemii to podstawa do maksymalnego przedłużenia trwałości zapachu:
 
  1. Nawilżenie to absolutny fundament: Zapach ulatnia się z przesuszonej skóry w błyskawicznym tempie. Jeśli chcesz, aby perfumy projektowały przez cały dzień, używaj ich tuż po wyjściu spod prysznica, aplikując wcześniej na ciało bezzapachowy balsam lub odrobinę wazeliny kosmetycznej na punkty pulsu.
  2. Celuj w punkty pulsu: Kark, nadgarstki, wewnętrzna strona łokci, a w sezonie letnim nawet zgięcia pod kolanami. Te miejsca są cieplejsze niż reszta ciała, przez co działają jak naturalny „dyfuzor”, podgrzewając olejki eteryczne i uwalniając je do otoczenia z każdym uderzeniem serca.
  3. Zakaz pocierania: To najpopularniejszy błąd. Pocieranie nadgarstka o nadgarstek tuż po psiku drastycznie podnosi temperaturę tarcia i niszczy (łamie) najdelikatniejsze molekuły nut głowy, całkowicie psując profil zapachowy kompozycji.

Dlaczego właściwie nie czuć ode mnie perfum?

Zdarza się, że aplikujesz rano swój ulubiony zapach Tubbees, a po godzinie wydaje Ci się, że całkowicie zniknął, mimo że inne osoby wciąż komplementują to, jak pachniesz. Zjawisko to nazywa się w branży olfaktorycznej zmęczeniem węchowym (lub adaptacją węchową).
Nasz mózg, z przyczyn ewolucyjnych, ma tendencję do „wyłączania” rejestrowania bodźców, które są stałe i nie stanowią zagrożenia. Jeśli aplikujesz perfumy zbyt blisko nosa (np. bezpośrednio na czubek szyi, pod brodą), receptory błyskawicznie „przyzwyczają” się do zapachu i przestaną go wyczuwać. Aby tego uniknąć, noś perfumy na karku, ramionach lub nadgarstkach – wtedy aromat będzie docierał do Twojego nosa falami (np. przy poruszeniu głową lub ręką), zapobiegając adaptacji węchowej. Innym powodem może być noszenie perfum na zbyt suchej skórze lub wybór tanich zamienników o niskiej zawartości ekstraktów.

Czy na pewno warto aplikować perfumy na ubrania?

Zdecydowanie tak! Jest to jeden z najbardziej skutecznych trików w arsenale każdego miłośnika zapachów. Włókna naturalne, takie jak bawełna, jedwab czy wełna, są genialnym nośnikiem dla kompozycji zapachowych.
Zapachy nie ewoluują na tkaninach tak szybko jak na ludzkiej skórze, która podlega wahaniom pH i temperatury. Dzięki temu aplikacja głębokich, apetycznych nut marki Tubbees na szal lub ulubiony zimowy sweter sprawi, że zapach pozostanie wyczuwalny w stabilnej, niezmienionej formie nawet przez kilka lub kilkanaście dni. Pamiętaj jednak o ostrożności: ekstrakty premium często zawierają naturalne, ciemne olejki, dlatego perfumy zawsze testuj i aplikuj z większej odległości na wewnętrzną, niewidoczną stronę odzieży, aby uniknąć ewentualnych plam na jasnych materiałach.